certyfikat energetyczny,
chusta do noszenia dzieci,
donice,
muzeum bursztynu,
ortopedia pruszcz gda?ski,
Archiwum newsów - Kraków: urzędnicy aresztowani za przekazanie działki
2007-11-21
Kraków: urzędnicy aresztowani za przekazanie działki
Na trzy miesiące aresztował krakowski sąd dwójka urzędników, podejrzanych o
przekazanie w 1997 roku uprzednio wywłaszczonej działki podstawionej osobie.
W dwa miesiące później kawałek ziemi została sprzedana za cenę 10 razy mniejszą od
jej wartości. Obecnie mieści się na niej detal środek handlowego Plaza.
Z wnioskiem o kić podejrzanych wystąpiła w środę krakowska prokuratura.
Jak poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krakowie Bogusława
Marcinkowska, jednym z powodów była obawa matactwa ze strony podejrzanych.
Oboje urzędnicy zostali zatrzymani we wtorek. Byłemu pracownikowi
krakowskiego Urzędu Rejonowego Piotrowi S. i jego przełożonej Halinie Sz.
prokuratura zarzuciła, iż w 1997 roku nie dopełnili swoich obowiązków i
działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej m.in. przez inną osobę -
wydali uprzednio wywłaszczoną działkę osobie, która nie miała do tego
uprawnień. Według prokuratury, w decyzji wywłaszczeniowej działki z 1968
roku figurowały nazwiska pięciu osób, tymczasem w 1997 roku urzędnicy
zadecydowali o zwrocie działki tylko jednej osobie. Jak się okazało, nosiła
ona takie samo określenie i nazwisko jak jedna z uprawnionych do odbioru działki,
nie miała za to żadnego związku ze sprawą.
Według prokuratury, powinien o tym znać Piotr S., przygotowujący
decyzję o zwrocie działki, jak i jego przełożona Halina Sz., akceptująca tę
decyzję. Wątpliwości prokuratury budzi z drugiej strony fakt, iż działkę zwrócono w
nader szybkim tempie, bo w niespełna trzy tygodnie. Skądinąd dwa miesiące po
jej przejęciu 80- letnia właścicielka sprzedała działkę wartą 1,8 mln zł
innemu nabywcy za kwotę dziesięć razy mniejszą, tj. za 180 tys. zł.
Obecnie na 1-hektarowej działce stoi m.in. fragment główny punkt handlowego Plaza.
O sprawie zawiadomił prokuraturę w 2006 r. pełnomocnik poprzednich
właścicieli działki, którzy chcieli ją przejąć i przy tej okazji dowiedzieli
się, że już 9 lat wcześniej kawałek ziemi została zwrócona innej osobie.
Jak poinformowała prokurator Marcinkowska, oboje podejrzani nie przyznali
się do winy. Piotr S. wyłącznie potwierdził, że wystąpiły nieprawidłowości
przy przygotowywaniu decyzji o zwrocie działki i że "to był pomyłka". Halina
Sz. - zaprzeczając swej winie - wyjaśniła, że podpisała tylko decyzję
przygotowaną przez Piotra S.
Podejrzanym grozi sankcja do 10 lat pozbawienia wolności.
Halina Sz. jest obecnie dyrektorem wydziału Geodezji, Kartografii, Katastru
i Gospodarki Nieruchomościami Starostwa Powiatowego w Krakowie. Piotr S.
jest kierownikiem w wydziale skarbu Urzędu Miasta Krakowa. Oboje cieszą się
opiniami dobrych fachowców.
« powrot
Copyright 1996-2007 Sitwa Onet.pl SA