certyfikat energetyczny, chusta do noszenia dzieci, donice, muzeum bursztynu, ortopedia pruszcz gda?ski,

Archiwum newsów - Maleszka: wierzyłem, że mam szansę na Emmy

2007-11-21  
Maleszka: wierzyłem, że mam szansę na Emmy
Filmy "prawdziwe, o ogromnie wysokim poziomie realizacji" - tak podczas
ceremonii wręczenia nagród Emmy, telewizyjnych odpowiedników Oscarów,
mówiono o nagrodzonym polskim cyklu "Magiczne drzewo" w reżyserii Andrzeja
Maleszki - powiedział reżyser, po powrocie z Nowego Jorku. Przyznał, że
wierzył, iż ma szansę zdobyć Emmy.
Polski reżyser otrzymał za "Magiczne drzewo" Emmy w kategorii produkcji
telewizyjnych dla dzieci i młodzieży. Tegoroczne nagrody Emmy wręczono w
Nowym Jorku w poniedziałek - była to już 35.ceremoniał ich przyznania.
We wtorek po południu Maleszka wrócił do Warszawy, zmęczony - bo proch za
sobą 12-godzinny lot z Nowego Jorku przez Zurich - ale szczęśliwy. Na
lotnisku w Warszawie czekali na niego dziennikarze. Wspaniały reżyser
zaprezentował im swoją prestiżową nagrodę - statuetkę Emmy. - Jestem
reżyserem tego cyklu. Właściwie nie powinienem się tak chwalić, ale uważam,
że jest w tych filmach coś, co przyciąga ludzi - mówił Maleszka. -
Wierzyłem, że mam szansę zdobyć Emmy, bo ja wierzę w te filmy - powiedział.
Jego zdaniem, filmy z tego cyklu mają w sobie "dobrą energię" i "coś w
głębi", co sprawia, że ludzie oglądają je ze skupieniem.
Szczęśliwy Maleszka opowiadał, że gdy na amerykańskim lotnisku zobaczono, co
on wiezie, sprawy formalne "niemal poszły w kąt". Wcześniej podczas
ceremonii przyznania Emmy, wiadomość o nagrodzie dla Maleszki przyjęto
nader serdecznie - powiedział reżyser. "Amerykanie uwielbiają ludzi, którzy
odnoszą sukcesy. Potrafią napawać się razem z nimi" - zwrócił uwagę.
Przyznał jednocześnie, że podczas nowojorskiej ceremonii odczuwał
zdenerwowanie. - Tam ówczesny tysiące ludzi. Wśród nich artysta dramatyczny Robert De Niro i
uprzedni wiceprezydent USA Al Gore - tłumaczył. Opowiadał, że mocnych wrażeń
dostarczyły mu chwile, gdy na czerwonym dywanie, rozłożonym na słynnej
Piątej Alei, pozował do zdjęć.
- Krąg "Magiczne drzewo" był już pokazywany na więcej niż dwudziestu festiwalach.
Na wielu dostałem nagrody (m.in. Grand Prix Jeunesse w Monachium w 2004 r. -
PAP). Teoretycznie powinienem być już uodporniony - żartował reżyser, mówiąc
o nowojorskim zdenerwowaniu.
Seria "Magiczne drzewo" to produkcja Telewizji Polskiej. Opowieść rozpoczyna
się w Polsce, w dolinie Warty, gdzie pewnego dnia burza przewróciła ogromny
dąb - magiczne drzewo. Ludzie, nie znając jego mocy, pocięli drzewo na
deski, z których zrobiono potem setki przedmiotów: meble, zabawki,
instrumenty i części domów. Wszystkie te rzeczy zachowały cząstkę
niezwykłej, magicznej mocy dębu.
Każdy z osobna sekcja filmowego cyklu opowiada niesamowitą historię przedmiotu
wykonanego z magicznego drzewa oraz ludzi, do których on trafił, wywołując w
ich życiu lawinę niezwykłych zdarzeń. Głównymi bohaterami są dzieci i ich
rodziny. Nie zważając na fantastycznego motywu wyjściowego, filmy opowiadają o
prawdziwych problemach dzieci i ich rodzin.
Na czerwiec 2008 r. planowana jest wstępnie premiera fabularnego filmu
"Magiczne drzewo" w reżyserii Maleszki. Zdjęcia już zakończono. Obraz będzie
kinową kontynuacją telewizyjnego cyklu. Jak powiedział we wtorek PAP
producent tego filmu, Piotr Gierszewski, magicznym przedmiotem będzie
krzesło, a dziecinny bohaterowie będą tęsknić za rodzicami, którzy wyjechali
zagranicę. W obsadzie są m.in. Hanna Śleszyńska i Andrzej Chyra -
poinformował producent.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Gosiewski szefem KP PiS
Wcześniaki nie są odporne
Poseł PiS: Kaczyński się wściekł na Brudzińskiego
Prokuratura: bez komentarza co do Ocieczka
Szef CBA: wyrok już zapadł, ale nie podam się do dymisji