certyfikat energetyczny, chusta do noszenia dzieci, donice, muzeum bursztynu, ortopedia pruszcz gda?ski,

Archiwum newsów - Działacze Samoobrony rozważają przejście do PO

2007-11-21  
Działacze Samoobrony rozważają przejście do PO
"Rzeczpospolita": Prowadzący Samoobrony od kilku dni jednoosobowo kieruje partią,
a terenowi działacze jeszcze odważniej demonstrują nienawiść do Andrzeja
Leppera. Nieoczekiwanie tę sytuację może wykorzystać PO.
Zbliżenie Samoobrony z Platformą widać na wschodzie kraju. Na Lubelszczyźnie
od kilku tygodni trwają intensywne pertraktacje w sprawie przejścia radnych
sejmiku Samoobrony do PO. W województwie lubelskim od grudnia 2006 r. rządzi
koalicja PiS - PO, która ma 17 głosów (11 ma PiS). PO jest jednak nie wcześniej
trzecią siłą, bo ośmiu radnych ma opozycyjne PSL. Ale wkrótce ludowcy mogą
przymocować do koalicji.
- W takiej sytuacji mielibyśmy najmniej, bo tylko sześciu radnych. W następstwie tego
warto zwiększyć wcięcie posiadania. Stąd rozmowy z niektórymi radnymi
Samoobrony - usłyszał gazeta od działacza lubelskiej PO. "Rz" ustaliła, że
w zamian za pozostawienie Samoobrony Podest obiecała Jackowi Kopciowi
funkcję szefa PO w powiecie łukowskim, skądże Kopeć pochodzi. PO zabiega też o
jego klubową koleżankę Lucynę Kozaczuk. Informacje te potwierdza Józef
Krzyszczak, szef klubu radnych Samoobrony w lubelskim sejmiku. - Rozmowy z
naszymi radnymi były, ale na razie nic z nich nie wynika. Pies z kulawą nogą z Samoobrony
nie przeszedł do PO. Ale oczywiście na siłę nikogo zatrzymywać nie będziemy
- dodaje.
Według posła Grzegorza Raniewicza, do niedawna radnego wojewódzkiego PO w
Lublinie, rozmowy miały "swobodny profil". A prowadzący lubelskiej PO Janusz
Palikot unika jednoznacznej odpowiedzi pytany o pokusa ludzi Samoobrony. -
Nic nie wiem, ale "wszystko dla Lubelszczyzny" - odpowiada swoim ostatnim
hasłem wyborczym.
Do PO zbliżył się także Andrzej Sutkowski, wojewódzki rajca na Podlasiu. Do
sejmiku dostał się z listy Samoobrony, ale po ostatnich wyborach
samorządowych - też jak dwaj inni radni tej partii - ogłosił się radnym
niezależnym.
- Od niedawna deklaruje wyraźną sympatię do Platformy - mówi gazecie jeden z
czołowych białostockich polityków. W kręgu zainteresowań PO znajduje się
też ówczesny rajca Samoobrony Sławomir Gromadzki. Jarosław Dworzański, szef
Klubu PO w tamtejszym sejmiku, tłumaczy, że byli radni Samoobrony szukają
miejsca na lokalnej scenie politycznej. - Do sejmiku dostali się w bloku z
PiS, który obiecywał im koalicję. Zostali oszukani, bo PiS porozumiało się z
PSL. Być może ich sympatie do PO biorą się z nadziei, że Podest ich nie
oszuka - mówi "Rzeczpospolitej".
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

PiS ponownie złoży zarys ws komisji śledczej
Szef CBA: jestem za komisją śledczą
"MON musi pomóc żołnierzom, jest im to winowajca"
Sposób reprezentacja urzędników MŚ na Bali
Krakowianie jeszcze dłużej czekają na listy