certyfikat energetyczny,
chusta do noszenia dzieci,
donice,
muzeum bursztynu,
ortopedia pruszcz gda?ski,
Archiwum newsów - Samoobrona bankrutuje; Lepper z dozorem policyjnym
2007-11-16
Samoobrona bankrutuje; Lepper z dozorem policyjnym
Andrzej Lepper, Fot. Gabinet Prasowe Samoobrony
Do końca roku seria Andrzeja Leppera pozbędzie się wszystkich wojewódzkich
biur, zwolni etatowych działaczy w terenie, wyłączy telefony i wjazd do
internetu - dowiedział się serwis dziennik.pl. 30 tys. złotych kaucji i
inspekcja policyjny - to środki zapobiegawcze zastosowane ostatecznie przez
prokuraturę wobec Andrzeja Leppera ws "seksafery".
Lada Samoobrony jest pusta, a budżet nie zwróci Samoobronie RP wydatków na
kampanię wyborczą.
Samoobrona RP bankrutuje Główna kwatera Samoobrony RP już wysłała do regionów
pisma z informacją o tarapatach finansowych. Listy - jak dowiedział się
dziennik.pl - dawny zaadresowane do wszystkich biur wojewódzkich Samoobrony
RP. Dokumenty mają też otrzymać administratorzy regionalnych siedzib partii,
czyli administracje biurowców, prywatni właściciele mieszkań i gminy.
Andrzej Lepper prosi w nich o skrót okresu wypowiedzenia wynajmowanych
lokali. Prośbę uzasadnia fatalną sytuacją partii.
- Nie prędzej co poszły pisma o wcześniejszy okres wypowiedzenia. Wiemy, że
firmy chcą mieć trzy miesiące wypowiedzenia. Ale my prosimy, by to skrócić,
bo mamy kłopoty finansowe - przyznaje główna księgowa Samoobrony, Halina
Sikorska. - Kurczymy się i tak trochę leżakujemy - mówi.
Seria ma długi z czasów kampanii z 2005 roku.
"Seksafera" - inspekcja policyjny dla Leppera
30 tys. złotych kaucji i inspekcja policyjny - takie środki zapobiegawcze,
zamiast wcześniejszych 50 tys. zł kaucji, zastosowała ostatecznie łódzka
prokuratura wobec podejrzanego w "seksaferze" lidera Samoobrony Andrzeja
Leppera. Lepper już wpłacił pieniądze; raz w tygodniu ma obowiązek układać
się na policji.
Poinformował o tym rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania.
Lepper jest podejrzany o żądanie i przyjmowanie korzyści osobistych o
charakterze seksualnym od Anety Krawczyk oraz usiłowanie doprowadzenia innej
działaczki Samoobrony do obcowania płciowego. Do obu przestępstw - zdaniem
prokuratury - miało osiągnąć cel przy wykorzystaniu stosunku zależności kobiety w
ramach struktury Samoobrony i ówczesny one popełniane wspólnie i w porozumieniu
z b. posłem Stanisławem Łyżwińskim. Lepper nie przyznał się do zarzucanych
czynów. Grozi mu sankcja do 8 lat więzienia.
Prokuratura nie wnosiła o uwięzienie Leppera i zastosowała wobec niego
rękojmia majątkowe w wysokości 50 tys. zł, uznając taki wnętrze
zapobiegawczy za wystarczający. Prowadzący Samoobrony nie wpłacił jednak 50 tys.
zł kaucji; on i jego adwokaci proponowali jako poręka traktor lub grunty
rolne, później jednak wycofali się z tego.
Prokurator Kopania przyznał, że podczas przesłuchania w środę Lepper i jego
obrońcy przekonywali, że stosowanie środków zapobiegawczych nie ma w tej
sprawie uzasadnienia. Jednak - według rzecznika - powołując się na tzw.
przezorność procesową, złożyli oni wniosek o reglamentacja kwoty poręczenia
majątkowego do 30 tys. złotych, a już po jego wpłacie, na zamianę tego
poręczenia na inspekcja policji. Prokuratura jednak nie zgodziła się na to.
« powrot
Copyright 1996-2007 Siatka Onet.pl SA