certyfikat energetyczny,
chusta do noszenia dzieci,
donice,
muzeum bursztynu,
stal żebrowana,
Archiwum newsów - Z forum: jestem lekarką, nasze środowisko przesadza
2007-11-14
Z forum: jestem lekarką, nasze środowisko przesadza
"Ilu lekarzy zabraknie? I jaką podwyżkę im dać? Liczą dyrektorzy szpitali w
całej Polsce. Wszystkim wychodzi, że od 1 stycznia szpitalom grozi paraliż"
- pisze dzisiejsza "Gazeta Wyborcza". "Lekarze przesadzają", "zarobki
lekarzy w Polsce to skandal", "przenigdy nie widziałem biednego lekarza" -
komentują internauci na forum Onet.pl.
"Lekarze mam do was tylko jedno wątpliwość. Czemu w życiu nie widzieliście
strajku inżynierów? Myślicie że produkcja inżyniera ruchu w elektrowni,
rafinerii, kopalni czy w hucie jest mniej męcząca od waszej? Bądź inżyniera
obsługującego samoloty w linii lotniczej? Tak samo są zmiany, dyżury nocne i
w święta, ktoś to musi robić. Wasz pomyłka (a jest ich sporo) to jedno ludzie
życie lub upośledzenie. W przypadku błędu inżyniera do piachu może iść sporo
więcej ludzi. Inżynier nie zarabia więcej niż wy, a co ciekawsze nie otworzy
sobie prywatnego gabinetu i nie dostaje łapówek. Więc o co tu chodzi?" -
pyta forumowicz o nicku shadow73.
"Jestem lekarzem i uważam, ze to co się historia to skandal. W Polsce aby żyć
godnie lekarz powinien zasługiwać 10 tys. PLN, a pielęgniarka 5 tys. PLN" -
pisze Gallus. "Dla plujących na lekarzy: w tekście przysięgi Hipokratesa
jest m.in zdanie o godziwym wynagrodzeniu za pracę!!! Czyli,że za swoją
pracę lekarz ma uzyskiwać godne pieniądze!! 1300 zł dla specjalisty - to
pensja wyzysku i niesprawiedliwości" - napisał internauta o nicku KL.
"Lekarze są rozbestwieni!!! Wpompowano duże pieniądze, ale próba usług jest
jeszcze gorsza. Teraz lekarze i pielęgniarki mają, ale pacjent nie. Pewnego razu w
powiecie był jeden szpital, a średnio w miastach, czy wsiach w przychodni
był jeden lub dwóch na ok 5000 mieszkańców i w sumie ich usługi oceniano
lepiej jak teraz. Narobiło się specjalistów w niesłychanie »wyspecjalizowanych«
dziedzinach, nie zawsze potrzebnych. Niech wyjeżdżają. Strajkowali dosyć
długo i ich nieobecność w tym czasie większości pacjentom nie zaszkodziła.
Najlepszym lekarzem dla siebie jest sam, pacjent, a zakłamanie lekarzy w
szpitalach osiągnęła swój zenit" - uważa behamot.
"A ja tez jestem lekarką, pracuję w klinice w Katowicach i tak sobie myślę,
że nasze środowisko rzeczywiście przesadza patrząc na resztę społeczeństwa i
ich równy życia. Lekarz powinien mieć misję, powołanie przed oczami, a nie
wizję koperty czy łapówki. Raz biedna świniarka w podzięce za syna przyniosła
mi placek, upieczony przez siebie. Wniosła go do pokoju lekarzy. Stałam w
progu rozmawiałam z nią, a reszta lekarzy z tyłu wyła jak hieny ze śmiechu
że mi placek ta kobiecina daje... a ja... wzięłam, bo to było jedyne prawe
zachowanie. To było wszystko co ona miała.
W takim razie towarzystwo i koleżanki z lekarskiego fachu - trochę samokrytyki, a
przede wszystkim prawości i otwarcia na pacjentów" - pisze paula.
"Nie widziałem przenigdy biednego lekarza. Oni przetrzymają bo mają szmal" -
uważa rolva.
Czytaj komentowany punkt
Czytaj całą dyskusję na forum
« powrot
Copyright 1996-2007 Siatka Onet.pl SA