certyfikat energetyczny,
chusta do noszenia dzieci,
donice,
muzeum bursztynu,
ortopedia pruszcz gda?ski,
Archiwum newsów - Pitera: byłam podsłuchiwana
2007-11-13
Pitera: byłam podsłuchiwana
Julia Pitera, fot. Tomasz Paczos/PAP
PAP
- Przez parę miesięcy byłam podsłuchiwana - oświadczyła Julia Pitera.
Posłanka PO na razie nie chce zdradzać szczegółów. Twierdzi, że ujawni je w
prokuraturze.
Julia Pitera była gościem programu "Forum" TVP1.
- Wieczorem około godz. 23, w dniu, kiedy została zatrzymana Beata Sawicka
(1 października), zadzwonił do mnie mężczyzna. Podał nazwa i nazwisko.
Powiedział, że jest funkcjonariuszem CBA i że dzwoni do mnie, by mnie
poinformować, że Sawicka została zatrzymana - relacjonowała Pitera.
Usłyszała od funkcjonariusza CBA, że ten dzwoni do niej na prośbę Sawickiej.
- Zadałam mu pytanie, z jakiego powodu on do mnie z tym dzwoni. Powiedział ten pan,
że Sawicka prosiła, abym została zawiadomiona ja i Grzegorz Schetyna -
dodała.
Według Pitery, o telefonie tym wiedzieli posłowie PiS Tomasz Dudziński i
Adam Hofman. Na zorganizowanych przez siebie konferencjach prasowych
sugerowali oni jednak, że Sawicka sam jeden dzwoniła do Pitery.
- 18 października była narada prasowa pana Tomasza Dudzińskiego, który
oznajmił trzy dni przed wyborami, że pani Pitera była pierwszą osobą, do
której zadzwoniła pani Beata Sawicka. 19 października narada prasowa
posła Hofmana, który powiedział, żebym odpowiedziała na zapytanie czy jestem w
"grupie trzymającej szpitale", bo byłam pierwszą osobą, do której zadzwoniła
po zatrzymaniu Beata Sawicka - mówiła.
Podejrzenia Pitery wzbudziła informacja, która dotarła do niej w ciągu kilku
ostatnich dni. Opowiadała, że do "redakcji prasowych ktoś przekazywał
informacje, że Sawicka dzwoniła do Pitery jako pierwszej osoby, z którą jako
pierwszą skontaktowała się po zatrzymaniu".
Pitera chce wyjaśnić tę sprawę. - Złożyłam zawiadomienie do prokuratury z
zapytaniem, czy była to wyzwanie i skądże w ogóle ci panowie mieli te
informacje, których udzielali na konferencji prasowej? - powiedziała w TVP1.
- Jak rozumiem współpracują z Mariuszem Kamińskim - dodała.
- Mówienie pana Mariusza Kamińskiego, że nie śledzi polityków i te działania
nie dawny wycelowane w polityków jest wierutnym kłamstwem - podkreśliła
Pitera.
- Teraz wiem, że byłam podsłuchiwana przez parę miesięcy. Będę składała
zeznania i zażądam odtajnienia wszystkich materiałów - podkreśliła Pitera. -
To co zrobiło CBA ze mną jest skandalem - zaznaczyła posłanka.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA